Jedną z podstawowych zasad kształtujących model procesu karnego jest zasada prawa do obrony oskarżonego. Artykuł 42 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi:

„Każdy, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania. Może on w szczególności wybrać obrońcę lub na zasadach określonych w ustawie korzystać z obrońcy z urzędu.”

Jednym z istotnych uprawnień oskarżonego umożliwiających realizację prawa do obrony jest prawo do milczenia. Polski Kodeks postępowania karnego w art. 175 par. 1 zd. 1 stanowi, że oskarżony ma prawo składać wyjaśnienia; może jednak bez podania powodów odmówić odpowiedzi na poszczególne pytania lub odmówić składania wyjaśnień. Odmowa składania wyjaśnień nie ma definitywnego charakteru, ponieważ oskarżony może zmienić swoją decyzję w tym zakresie. Przykładowo: oskarżony, który odmówił złożenia wyjaśnień przed prokuratorem, może złożyć wyjaśnienia przed sądem. Z kolei złożenie wyjaśnień jest w pewnym sensie nieodwracalne. Protokół przesłuchania pozostaje w aktach i jest dowodem w sprawie, nawet jeśli w późniejszym etapie postępowania oskarżony odmówi składania wyjaśnień, do czego oczywiście ma prawo.

Każda osoba, zanim zostanie przesłuchana w charakterze podejrzanego, powinna zostać pouczona o przysługujących jej uprawnieniach, w szczególności o prawie do odmowy składania wyjaśnień lub odmowy odpowiedzi na poszczególne pytania. Brak takiego pouczenia jest z pewnością rażącym naruszeniem przepisów postępowania karnego i nie może wywołać dla oskarżonego ujemnych skutków procesowych.

Decyzja o ewentualnym skorzystaniu z prawa do odmowy składania wyjaśnień jest jedną z podstawowych kwestii jaką musi rozstrzygnąć oskarżony i to już na bardzo wczesnym etapie postępowania. W sprawach o przestępstwo z art. 177 kk., podobnie zresztą jak w przypadku innych przestępstw, może zdarzyć się tak, że poinformowanie o treści zarzutów i przesłuchanie podejrzanego następują w krótkim czasie po zdarzeniu.

Sprawy dotyczące wypadków drogowych są o tyle specyficzne, że do popełnienia przestępstwa dochodzi w sposób niespodziewany i niezamierzony przez sprawcę, a przy tym samo zdarzenie rozgrywa się w bardzo krótkim czasie. Od momentu powstania stanu zagrożenia na drodze do chwili samego wypadku mija tylko kilka sekund. Kierowca pojazdu często nie jest więc w stanie zaobserwować lub odtworzyć jak właściwe doszło do wypadku. Brak należytej obserwacji drogi może być zresztą przyczyną wypadku samą w sobie.

Nie wolno też zapominać, że silny stres i utrata równowagi psychicznej jakie zazwyczaj towarzyszą wypadkowi utrudniają odtworzenie wydarzeń w pamięci. W tych warunkach nie ma żadnej pewności, że nawet szczere, co przecież nie znaczy, że prawdziwe, wyjaśnienia składane przez podejrzanego przyczynią się do ustalenia okoliczności wypadku.

Nie da się sformułować jednej ogólnej reguły postępowania w przypadku oskarżenia o spowodowanie przestępstwa wypadku drogowego. Każda sprawa jest inna i dlatego taktyka obrony powinna być za każdym razem dostosowana do okoliczności konkretnej sprawy. Niemniej jednak wyżej podniesione kwestie przemawiałyby za tym, aby skorzystać z prawa do odmowy składania wyjaśnień co najmniej podczas pierwszego przesłuchania lub do czasu zapoznania się przez oskarżonego z innymi dowodami zebranymi w sprawie.